Dlaczego mieszkam w Bezrzeczu?

wyprowadzilemsiedoCzy zastanawialiście się kiedyś dlaczego szczecinianie wybierają okoliczne miejscowości jako miejsce swojego zamieszkania?

 

  • Dlaczego mieszkam w Bezrzeczu, Mierzynie, Wołczkowie?
  • Dlaczego nie wybrałem osiedla bliżej centrum?

 

Dzięki uprzejmości pani Łucji Wierzchowskiej  miałem okazję przyjrzeć się wynikom ankiety przeprowadzonej wśród ponad stu mieszkańców naszych okolic. Powiem szczerze, że wyniki nie zaskoczyły mnie i pokryły z tym co podświadomie czułem. W końcu również ja z rodziną wyprowadziłem się ze Szczecina do naszego uroczego Bezrzecza.

 

Ankieta była o tyle ciekawa, że zgodnie z zasadami parytetów odpowiedzi udzieliło tyle samo pań, co panów, w różnym wieku: od gimnazjalisty, po emeryta. Znakomita większość ankietowanych wyprowadziła się ze Szczecina w ostatnich kilku latach, co zresztą nie trudno zauważyć. Zarówno Bezrzecze jak i okoliczne miejscowości zasiedlają się w błyskawicznym tempie.

 

Większość z nas jako główny argument wyprowadzki ze Szczecina podaje potrzebę przeprowadzki do większego domu, mieszkania. (ponad 70% odpowiedzi) . Połowa z odpowiadających wybrała podszczecińskie miejscowości ze względu na ciszę, wypoczynek, czy także możliwość uprawy własnego, przydomowego ogródka.

 

Padały również inne ciekawe argumenty, które również i dla mojej rodziny były ważne:

  • chęć bycia członkiem małej, zżytej społeczności,
  • łatwiejszy dostęp do urzędów,
  • bliskość granicy z Niemcami,
  • prestiż zamieszkania w ,,modnym miejscu”,
  • mniejsze podatki,
  • cisza i spokój,
  • niższe ceny zamieszkania oraz życia,
  • wszechobecna zieleń, bliskość lasów i jezior.

 

A Wy dlaczego wybraliście Bezrzecze?

Podzielcie się swoimi przemyśleniami w komentarzach

 

Adam

 

8 Komentarzy

  1. zoja
    3 czerwca 2014    

    Przede wszystkim urzekła mnie bliskość z naturą. Widok na pola i łąki oraz bliskość lasów. Bezrzecze dla tego też, bo rzut beretem do miasta 🙂

  2. mieszkaniec
    4 czerwca 2014    

    Kilkanaście lat temu , aby mieć ciszę i spokój … Jednak mieszkańców przybywa ulice coraz bardziej uczęszczane przez samochody no i z roku na rok hałasu dochodzi coraz więcej… jeszcze jest znoście ale boje się pomyśle co będzie za parę lat. Chyba trzeba pomyśleć o kupnie domu w głębi Bezrzecza

    • Anonim
      4 czerwca 2014    

      Ruch na koralowej jest rzeczywiście spory i hałas również. Ale mimo wszystko po 20:00 się uspokaja i noce są ciche. Nie to co centrum Szczecina z piszczącymi tramwajami i pubami 😉

  3. jola
    4 czerwca 2014    

    Moja Babcia mieszkala na Bezrzeczu i jako dziecko
    Czesto tu przebywala. Odziedziczylam stary domek
    po niej – odremontowalismy go i zamieszkalismy. Nigdy wiecej w blokach!

  4. Anna
    14 lipca 2014    

    A ja 22 lata temu wyszłam za mąż za bezrzeczanina (również „napływowego”, ale wcześniej) 😉 Koralowa, przy której mieszkamy, była pustawą, cichą podmiejską drogą. Domy naprzeciwko dopiero powstawały… Piękne czasy 🙂 Ale teraz też nie jest najgorzej – ot, po prostu szybciej, głośniej, inaczej. Najważniejsze, że tę bezrzeczańską nowoczesność nadal przeżywamy razem 😀 !
    A nasi obaj synowie chodzili do przytulnej szkoły przy ul.Górnej. Są jeszcze z pokolenia, które z utęsknieniem czekało na nową salę gimnastyczną, o której bardzo często mówiono, ale o realizacji mogliśmy wszyscy pomarzyć… Chłopcy wyszli do gimnazjum, potem liceum i sala nareszcie powstała! Dobrze, że nie spełniło się przynajmniej, powtarzane często przez nas, zdanie, że nie ma szans, by nasze wnuki doczekały nowego obiektu sportowego przy naszej szkole 😉 W tym przypadku szczęśliwie sala gimnastyczna wyprzedziła pojawienie się wnuków 😉

  5. Titon
    28 października 2017    

    Z Bezrzecza pozostała tylko nazwa i nic więcej Bezrzecze było wioską jeszcze ponad 30 lat temu to było jeszcze Bezrzecze. Warto bliżej poznać miejsce w którym się mieszka jeżeli kogoś to interesuje proszę o pytania z chęcią odpowiem.
    W Internecie jest historia przedwojennego Bezrzecza.
    Ale jak się żyło w powojennym Bezrzeczu tego Państwo nie przeczytacie w Internecie.
    Czy się zajmowaliśmy co robiliśmy w wolnym czasie jakie mieliśmy obowiązki.
    Jak wyglądało Bezrzecze dlaczego nie ma na Bezrzeczu numeru domu 13.
    Jak naprawdę wygląda życie w małej społeczności.
    Gdzie znajduje się jeszcze jeden cmentarz? Gdzie stała wieża obserwacyjna?
    Dlaczego zalewa Dolinę Słońca? Jak naprawdę wyglądało piękno przyrody ?
    Jaka stacjonowała jednostka radziecka co w wcześniej było w jej miejscu?
    Czekam na Państwa pytania i jestem ciekawy czy kogoś to interesuje?

    • A.T.
      30 października 2017    

      Jasne, że interesuje! Może jakiś gościnny artykuł na ten temat można by umieścić na portalu mojebezrzecze.pl ?

    • Redakcja
      30 października 2017    

      Chętnie poznam historię powojennego Bezrzecze, chętnie zamieszczę zdjęcia. Uwielbiam takie historie. Może skontaktujemy się na e-mail? Proszę do mnie napisać info@mojebezrzecze.pl 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

 

Starsze artykuły