Motocrossy, quady, off-road i okoliczne lasy

Mieszkamy w bardzo pięknych okolicznościach przyrody. Łąki, pola i lasy, to niewątpliwe atut naszej Gminy. Sama często korzystam z tych okoliczności przyrody 🙂

Spacery, przejażdżki rowerowe i trasy biegowe, to nieodłączny element mieszkania w Bezrzeczu czy Wołczkowie. Wielu z nas ma swoje ulubione miejsca i trasy…

 

W dniu wczorajszym otrzymałam takiej treści wiadomość i prośbę o nagłośnienie sprawy.

Pani Agnieszka pisze tak:

Chciałabym prosić o nagłośnienie tematu w sprawie jazdy po lesie, puszczy wkrzańskiej w Wołczkowie przez kłady oraz motocrossy. Spacerując po lesie w sobotę z rodziną, małymi dziećmi i sąsiadami niestety mieliśmy spotkanie z jedynymi panami na motorach. Panowie zostali przez nas zatrzymani w celu zwrócenia uwagi, że las to nie jest tor motocrossowy. Oczywiście byli bezczelni i agresywni a my poczuliśmy się wręcz zagrożeni ich chamskim zachowaniem. W pewnym momencie jeden z nich ruszył na pełnym gazie, obrzucając nas specjalnie błotem spod kół. Problem jest od wielu lat, dlatego służby nie reagują? Na tereny wojskowe w okolicy Głębokiego już w weekendy przyjeżdżają busy z motorami i kładami, urządzają sobie zawody, straszliwie hałasując i stwarzając realne zagrożenie dla spacerowiczów. Nie wspomnę, że wyjście na spacer do lasu ze śpiącym w wózku dzieckiem jest awykonalne. Co za farsa. Apeluję do wszystkich aby reagowali, dzwonili na policję czy straż gminną i zgłaszali ten problem. Bardzo proszę o publikację tego posta i zwrócenie uwagi na ten problem. Może jako społeczność jesteśmy w stanie to ukrócić, zmuszając odpowiednie służby do reakcji. Najbardziej denerwujące jest to, że nikt nie reaguje. Służby pomijają ten problem, nikt z tym nie walczy.

 

W dniu dzisiejszym otrzymałam kolejną wiadomość od innej osoby, która opisuje ze szczegółami wczorajsze zajście w lesie i w roli głównej agresywni panowie na motorach.

Wybierając się na spacer do lasu uciekamy od zgiełku ulic i miasta. Liczymy na to, że zażyjemy odrobinę spokoju, świeżego powietrza i miło spędzimy sobotnie czy niedzielne popołudnie…nie stresując się czy biegające dziecko za chwilę wpadnie pod koła rozpędzonego quada czy motoru.

Czy od tak można sobie wjeżdżać do lasu quadem, motorem, skuterem czy samochodem?

 

 

Motocyklisto

Jestem w stanie Cię zrozumieć, pasja to coś, co każdy powinien z nas mieć. Twoją pasją jest off-road ale czy zdajesz sobie sprawę, że nie wszędzie możesz jeździć?

Zanim wjedziesz do lasu, warto, żebyś wiedział o kilku dość istotnych sprawach związanych z obowiązującym w Polsce prawem, ale również zdawał sobie sprawę, jak chronić przyrodę.

 

Ważna definicja: lasem w rozumieniu ustawy jest każdy zwarty grunt pokryty roślinnością leśną o powierzchni minimum 0,10 hektara (czyli 1000 m2). Nie jest przy tym ważne, czy grunt stanowi własność państwa, czy też jest prywatny. Pomijając sytuacje szczególne, związane z przyznanymi zezwoleniami i wyjątkami (wykorzystanie pojazdów dla gospodarki leśnej, dojazd właścicieli do swoich posesji itp.), używanie pojazdów silnikowych w lesie jest w Polsce zakazane. I kropka. Ponieważ mowa o pojeździe silnikowym, nie ma znaczenia, czy w grę wchodzi samochód, quad, motocykl o dowolnej pojemności czy motorower. Zakaz wjazdu nakłada art. 29 paragraf 1 ustawy z 28 września 1991 r. o lasach.

 

 

 

Sprawę zgłosiłam również do Straży Gminnej z prośbą o zajęcie stanowiska.

A co Wy sądzicie o jeżdżeniu motorami i kładami po naszych okolicznych lasach?

 

 

Katarzyna Ciurzyńska

 

 

 

23 Komentarzy

  1. Motocyklista
    21 stycznia 2020    

    Co my sądzimy?
    1.Po pierwsze, teren dookoła Bezrzecze jest to poligon, na który piesi jak i motocykliście mają zakaz wstępu. Dlatego warto zwrócić uwagę na pieszych którzy przebywają chcąc nie chcąc nielegalnie!
    2. Po drugie, każdy kto wjeżdża motocyklem do lasu zdaje sobie sprawę z wysokości mandatu, i akceptuje ryzyko ze może zostać zatrzymany
    3. Po trzecie, teren zaznaczony na mapce, albo nawet teren najbliższych lasów w okolicy, NIE jest miejsce docelowym motocyklistów, są to przelotówki w głąb lasu.
    Nikt nie jeździ tutaj w kółko.
    4. Po czwarte. Motocykle w lesie często jeżdżą bardzo głęboko gdzie nikogo NIE MA. I jedynymi osobami które spotykają są drwale które ciężkimi maszynami hałasują znaczenie bardziej niż motocykle, nie wspominając o niszczeniu lasu. (Legalnie)
    5. Po piąte. Blokowanie motocyklistów jest jeszcze większą głupotą niż sama jazda po lesie, może spowodować znacznie więcej szkód.
    6. Warto zwróci uwagę na mały szczegół, enduro=jazda po lesie, Cross= jazda po torze

    Moim skromnym zdanie problem nie leży w motocyklach a w tym ze ktoś na pełnym gazie przejeżdża obok ludzi czy koni,
    Może być to uciążliwe.

    Jednocześnie apeluje do wszystkich motocyklistów o rozsądne poruszanie się po lesie, i zachowanie szczególnej ostrożności w okolicach ludzi.

    • VR
      21 stycznia 2020    

      @motocyklista zgadzam się
      Gówno burza. …
      Są większe problemy na świecie , bezrzeczu

      • Redakcja
        22 stycznia 2020    

        Może i tak… ale bloga prowadzę dla każdego, a przede wszystkim dla mieszkańców Bezrzecza, Wołczkowa i okolic. Poproszono mnie o poruszenie tematu, to i poruszam…..

        VR też zachęcam do podsyłania tematów 😉

  2. Aaa
    22 stycznia 2020    

    Po pierwsze to obowiązuje Rodo więc, chyba nie powinno być zdjęć tych osób bez ich zgody.
    Po drugie szkoda, że tak bardzo przestraszeni ludzie, atakują jadących spokojnie motocyklistów którzy widzą idącą rodzinę więc nie wiem o co chodzi. A autorka skargi nie doda że jeden z Panów na widok motocyklistów wbiegł do lasu chycil widoczna na zdjęciu gałąź i prubowal nią ich zatakować, jest tylko zdjęcie jak chłopaki stoją. Po trzecie nie wszędzie tam gdzie są drzewa jest puszcza, ponieważ to miejsce to droga dojazdowa do pól okolicznych rolników. Pozdrawiam

    • Ona
      22 stycznia 2020    

      Po 1 ludzie wracający z lasu zatakowali tych panów gdzie oni spokojnie jechali pan w czapce chwicil kłodę i ich zaatakowal były głośne wyzwiska i groźby że strony tych ludzi na spacerze a motocykliści zachowali pełen spokuj i powagę. Nie było żadnego ochlapania błotem wyssane z palca wyolbrzymianie byłam tam i to widziałam na własne oczy więc to wszystko wielkie kłamstwo chłopaki brawo za pełen profesjonalizm i spokuj

      • Rozbawiony
        22 stycznia 2020    

        Hahahahaha dobre, bardzo dobre w lesie za drzewami gapie i wszystko widzieli, ze szczegółami 😀 Oj chłopcy, chłopcy…. jakbyście nie wjeżdżali do lasu to nie byłoby sprawy 😉

        • sa
          22 stycznia 2020    

          Niebylo by sprawy jak by dana osoba nie wyskoczyla z kijem

      • JJ
        22 stycznia 2020    

        Biedni motocykliści pchający w ciszy swoje motocykle przez las, zostali bestialsko zaatakowani przez rodzinę z dziećmi. Dobrze że chłopaki uszli z życiem, przedszkolaki mogą być niebezpieczne… haha!
        A błotem obrzucili się sami, tak dla odwrócenia uwagi.

  3. 22 stycznia 2020    

    Do JJ Ja tego nie zostawię bez echa chętnie się z tobą spotkam mam odwagę cywilna. Nie zostawię tego bez echa jak ty się zachowałeś to jest poniżej krytyki. Chciałeś udowodnić jakim jesteś bohaterem przed dziećmi i żonami a okazałeś się zwykłym chamem bez zrozumienia zachowanie było do pieszych wszystkie drogi szacunku tylko Ty i twój kolesza niepotrzebnie skakaliście z rekoma i kłoda mam nagrane jak się zachowujecie

  4. Oburzony
    22 stycznia 2020    

    Zakaz kompletny motocyklistów w lasach od tego są specjalnie przygotowane tory a nie las.

  5. motocyklista
    22 stycznia 2020    

    Jestem w posiadaniu nagrań wideo jak osoby z naszych okolic atakują motocyklistów i są bardzo agresywne.
    Tym bardziej że kilka nagrań zostało zrobionych na poligonie na który NIKT nie ma wstępu. Że jest zakaz wjazdu do lasu wszyscy wiedzą i akceptują ryzyko mandatu.
    A czy wiecie państwo co to jest „naruszenie nietykalności”?, atak z użyciem „innego niebezpiecznego przedmiotu” albo „narażenie na niebezpieczeństwo” ?
    Za jazdę po lesie grozi mandat a za to co niektórzy robią grozi więzienie!

    OBIECUJE, że jeśli kiedykolwiek zostanę zakatowany czy w lesie czy na poligonie, zostanie wezwana policja, ja zapłacę mandat z później spotkam się z taką osobą w sądzie. środowisko również zostanie zachęcone do takich działań.
    Bardzo mnie cieszy że mam takie filmy z ostatnich 3 lat.
    Czy redakcja będzie chętna na udostępnienie takich nagrań? Czy zabraknie odwagi?
    Niech wszyscy zobaczą jakim mamy w okolicy bohaterów którzy rzucają kamieniami, kijami a w kilku przypadkach atakują pięściami.
    Zachęcam do zachowania zdrowego rozsądku.

    • Redakcja
      23 stycznia 2020    

      Po 1 prowadząc bloga o Bezrzeczu, Wołczkowie i okolicach, prowadzę go dla mieszkańców i z mieszkańcami. Po 2 jeśli ktoś do mnie pisze i prosi o nagłośnienie jakiejś sprawy to jeśli uważam, że temat jest ważny, to to robię. Po 3 nagrania pana „motocyklisty” powinny zostać wysłane na policję jeśli pan „motocyklista” był atakowany przez innych i ma to udukumentowane. Jeśli pan „motocyklista” czuł się zagrożony i od 3 lat ma nagrania i nic z tym nie zrobił….Hmmmm….

      Zachowajmy zdrowy rozsądek i potraktujmy tą sytuację jako nauczkę.
      Wjazd pojazdami mechanicznymi od motorów po samochody skończywszy, jest zakazany i kropka!

      Kontaktowałam się z komendantem SG który mówił że prowadzą działania z policja, strażą leśna i strażą graniczną by ukrócić taki proceder ale nie jest to łatwe….jeśli złapią takiego delikwenta, to wlepiają mandat.

      • Motocyklista
        23 stycznia 2020    

        A co miałbym zrobić z takimi nagraniami? Co tydzień musiałbym zgłaszać. To jest na porządku dziennym. Niestety

  6. Jan
    23 stycznia 2020    

    Dobrze, że w artykule pokazano zdjęcia. Wiem kiedy dokładnie to było. W ostatnią sobotę ok 16:00 na pełnym gazie przejechali obok nas dokładnie ci motocykliści – byliśmy nieco dalej niż wskazuje mapka – w lesie, nieco bliżej głębokiego. Jeżeli będzie taka potrzeba możemy świadczyć przeciwko nim. Poruszali się z niebezpieczną prędkością, wystraszyli nasze dziecko, nie zwolnili mijając nas, tak że dziecko odruchowo odskoczyło na bok. mojeBezrzecze.PL – poproszę o kontakt do pokrzywdzonych. Skoro ktokolwiek odważył się opisać ten proceder – pójdźmy krok dalej. Nie bądźmy obojętni.

    • O
      23 stycznia 2020    

      Panie Janie czemu pan klanie jedynych ludzi się mijało to ci państwo co nas zaatokawali z tą kłoda co jest na tym 1 zdjęciu a resztę pan wyssał z palca dziękuję i serdecznie pozdrawiam

  7. Aa
    23 stycznia 2020    

    W internecie każdy z was jest mocny, bo ma ekran i klawiaturę. Ja niestety nie mam jak się bronić bo mam tylko słowo przeciwko słowu, ale za to Pan który rozpental całą te śmieszną burze ma nagranie, tylko jest dla niego nie wygodne bo widać, że nikt nie był w stosunku do niego agresywny, jechał powoli widząc rodzinę z dziećmi właśnie po to by nie było później akcji jak rzekomo opisuje Pan Jan.
    A co do Pana Jana to proponuję kupić okulary bo po całej akcji pojechaliśmy do domu i nie było możliwości się nam spotkać. Dla większości ludzi motor to motor a, że jest Teraz zrobiona wielką nagonka to, Ja nie zamierzam przyjmować na siebie złych zachowań innych motocyklistów, szanuje poruszające się osoby po drogach polnych i tego samego oczekuje od was. A po drodze mijałem co najmniej trzy inne osoby na motorach więc nie tylko Ja jeżdżę. Na marginesie całą tą akcjie widzialy 2 inne kobiety dla wiadomości Pana jedna z Pań była na drodze obok po prawej stronie, a druga po lewej stronie za waszymi plecami na polu.

  8. Mieszkaniec
    23 stycznia 2020    

    Do Redakcji i Aa.. Słowo czuł i rozpętał pisze się trochę inaczej 😉
    Na ulicy Parkowej w Bezrzeczu też pojawiają się motory terenowe, często bez numerów rejestracyjnych (pewnie również nie posiadają obowiązkowego ubezpieczenia), które podczas przejazdu robią bardzo duży hałas. Przypominam, że ulice osiedlowe to drogi publiczne. Apeluję o rozsądek, bo po tych ulicach oprócz samochodów poruszają się również dzieci na rowerach..o nieszczęście jest bardzo łatwo…..

    • VR
      31 stycznia 2020    

      Częściej widzę tam szybko poruszające się głośne samochody. Zakaz wjazdu na ulicę parkowa! , przerobić na chodnik

  9. Jan
    23 stycznia 2020    

    Witam ponownie,
    Ponieważ zarzucono mi tu kłamstwo – a jako chyba jedyny nie występuję tu anonimowo i nie kryję swojej twarzy pod kaskiem: jeszcze raz powtórzę: przed 16:00 w sobotę 18.01.2020 obok wskazanego na mapce obszaru (bliżej poligonu) dwóch motocyklistów z opublikowanego zdjęcia jadąc wąską leśną dróżką nie zwolniła mijając nas i wystraszyła nasze dziecko. Możemy być świadkami przeciwko nim, gdy będzie taka potrzeba. Na szczęście nie muszę się ukrywać pod pseudonimami tak jak : „sa”, „ona”, „o”, „Aaa”, „motocyklista”. Jestem osobą wiarygodną i poważaną w środowisku. Po wpisach czuję się zastraszany……
    ……. pisząc powyżej „Aa” wspomniał , że tego dnia „po drodze mijał co najmniej trzy inne osoby na motorach”…!!!! , to jest już masowe łamanie przepisów – jestem w naszym lesie niemal codziennie, i chciałbym aby w lesie panowała natura, cisza i spokój – a czuję coraz większy dyskomfort i stres.
    – jeszcze raz proszę „motocyklistę” , „ona” i „aaa” by dali sobie „spokuj” * z łamaniem przepisów – *dla wyjaśnienia zacytowałem pisownię „ona”…. bo sądzę, że „spokuj”oznacza spokój 😉

  10. stalowa linka w poprzek drogi
    24 stycznia 2020    

    motocyklisto mandat to nie bilet wstępu do lasu.

  11. GR
    24 stycznia 2020    

    Najgorsi są nowo bogaccy ,dom na kredyt i popisy przed żonami .Jak chcesz chamie spacerować po lesie ,to jedz do Lasku arkońskego. Tam nie jeżdżą motory .A za te kłodę powinieneś dostać w papę .I kontroluj baranie agresję ,popisywać powinieneś w cyrku DURNIU.Zapewne jesteś z pis .

  12. stalowa linka w poprzek drogi
    25 stycznia 2020    

    … a może warto ten incydent przekształcić w coś pożytecznego. Może warto zorganizować w oparciu o Gminę i jej straż lub WOT jakiś system obywatelski wspomagania wykrywania łamania prawa. Wielu z was ma monitoring z kamerami które rejestrują również drogi dojazdowe. Sporo ma też półprofesjonalne drony. Wystarczy tylko zorganizować sieć i sposób przepływu informacji i wywoływania alarmu. Zamiast grać w gry komputerowe można na przykład odnotować wjazd motocykli do lasu, wysłać drona(y), i je nadzorować do czasu pojawienia się policji lub wykonać zdjęcia. Nie wszyscy pracują od rana do wieczora bo spłacają kredyty :).

  13. No name
    2 lutego 2020    

    Nowobogacze wołczkowianie w dupach sie poprzewracało całkowicie nie dlugo pierdnac nie będzie można

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

 
Bezrzecze Prognoza pogody