Leniwce w Bezrzeczu

Leniwce w Bezrzeczu, któż by przypuszczał, a jednak….

 

zdj. Wikipedia

 

 

Leniwce poruszają się powolnymi ruchami z ciałem podwieszonym pod gałęziami. Rzadko schodzą z drzew. Na ziemi niezgrabnie pełzają. Zamieszkują lasy tropikalne Ameryki Środkowej i Południowej. Są niezwykle leniwe i apatyczne, a każdy ich ruch wydaje się wykonywany w zwolnionym tempie.  Leniwiec po ziemi porusza się z szybkością do 7 m na minutę. Aby wdrapać się na drzewo o wysokości 16 metrów potrzebuje od 8 do 10 min. Leniwce raz na 7-8 dni schodzą z drzewa na ziemię aby się wypróżnić.

 

Leniwce z Bezrzecza 

Leniwce z Bezrzecza różnią się od tych z lasów tropikalnych gdyż poruszają się nazbyt szybko. Upodobały sobie szczególnie parking przy Biedronce i Stokrotce. Leniwce z Bezrzecza nie lubią się przemęczać i dlatego łatwo je wypatrzeć. Stają w miejscach zazwyczaj nieprzystosowanych do zatrzymywania się. Leniwce nie są przystosowane do wykonywania zbyt wielu kroków.

 

Teraz bez żartów

Instrukcja parkowania.

Tak tu sobie o leniwcach żartujemy ale zabawne to nie jest. Ostatnio pisaliście do mnie bym poruszyła temat o parkowaniu przy Biedronce i Stokrotce. Macie rację to irytujące i nie jestem w stanie zrozumieć dlaczego ludzie są takimi egoistami. Parking przy wspomnianych sklepach jest naprawdę duży, każdy znajdzie miejsce by bezpiecznie zaparkować, ale niektórzy mają w nosie bezpieczeństwo. Ile razy musiałam złapać syna za kaptur wychodząc z Biedronki by nie wpadł pod jadące auto, bo zaparkowany prawie przy drzwiach sklepu „leniwiec”, zasłaniał widok. Ile razy musiałam slalomem wyjeżdżać z parkingu, bo jeden z drugim zaparkował tam gdzie nie powinien.

 

Ludzie ocknijcie się, minuta was nie zbawi. Pomyślcie o innych, a nie tylko o własnym czubku nosa!

 

 

13 Komentarzy

  1. Anonim
    13 marca 2018    

    Jak to mówi mój Syn – Im lepsza fura tym większy burak

    • Bezrzeczanin
      14 marca 2018    

      BMW 318 w benzynie, trzy cylindry nie jest lepszą furą haha Pana cwaniaczka znam doskonale. Zawsze tak parkuje nie tylko BMW,mercedesem- biała C klasa w coupé. Mimo jeansów Armaniego i ciemnej karnacji – słoma z butów wychodzi i nawet spodnie nie pomogą 🙂
      Trzeba się pogodzić, że jest u nas duzo nowobogackich. Proponuje śmiać sie im w twarz!
      Pozdrowienia

  2. artur
    14 marca 2018    

    W internecie można kupić fajne naklejki dla takich cwaniaczków 🙂

  3. Anonim
    14 marca 2018    

    Nie ma dnia żeby ten samochód tam nie stał. Co niektórym ciężko się przejść kawałek. Jak można tak pusto myśleć…. Nie raz byłem świadkiem jak samochody nie mogą się przez te BMW minąć. No, ale cóż pozdrowienia dla właściciela, którego wielu osób doskonale zna.

  4. Karolina
    14 marca 2018    

    Może powinni tam zrobić „miejsce dla buraków” oczywiście stosownie oznakowane. Ciekawe czy wtedy by tam parkował 😉

    • Heh
      15 marca 2018    

      I specjalny koszyk na zakupy. Co by miał kasę bezkolejki

  5. Piotr
    15 marca 2018    

    Bardzo irytuje mnie takie parkowanie „na leniwca”. Parkujący w taki sposób są przekonani, że nic nikomu nie robią. Wiem o tym, gdyż niejednokrotnie zwróciłem „leniwcowi” uwagę. Odpowiadali, że nikomu nie przeszkadzają, że oni tak tylko na chwilę, że ja jestem czepialski który tylko szuka pretekstu. W którymś momencie zwątpiłem i pomyślałem, że może mają rację, to jednak ja jestem jakiś inny, że może w obecnym świecie nakazów, zakazów, rozporządzeń, zarządzeń, ustaw itp. trzeba odpuścić, wyluzować. Cieszę się, że jednak są ludzie tacy jak ja, którym to przeszkadza, którzy mają podobne odczucia, którzy piętnują takie zachowanie. Tylko co z tego? Przez „leniwców” w naszym krajobrazie pojawiły się wszelkiej maści betonowe ograniczniki, metalowe słupki, barierki uniemożliwiające parkowanie, wjazd itp., tylko fizyczne uniemożliwienie parkowania zmusi takich ludzi do właściwego, normalnego zachowania. Ale miej takiego za sąsiada i stań przed jego domem, staniesz się wrogiem nr 1 na ulicy. Tak, buractwo nowobogackie niestety to fakt.

  6. AT
    15 marca 2018    

    Określenie „buraki” jest zdecydowanie bardziej adekwatne. Samochód można kupić , nawet taki najdroższy, a kultury niestety nie sprzedają… Może po przeczytaniu tego artykułu wskazane osoby po powrocie do domu spróbują słomę z butów wytrzepać;)

  7. koto
    16 marca 2018    

    e tam dajcie mu wjechać furą do sklepu niech się chłop zrealizuje

  8. Ewa
    16 marca 2018    

    Świetne powyższe komentarze, które jak najbardziej popieram ….oznaczone miejsce dla buraka :d to by było coś 🙂

  9. Anonim
    19 marca 2018    

    Podobnie jest w Mierzynie przy Lidlu z tą różnicą, że parking jest dużo mniejszy i przez to ciasny. Miejsca parkingowe są wybrukowane ciemniejszą kostką, a więc łatwe do rozpoznania, także dla tych inaczej myślących. Na porządku dziennym jest jednak parkowanie obok wyznaczonych miejsc, albo z drugiej strony wąskiego przejazdu, tak że wjazd i wyjazd są skutecznie utrudniane. Kiedyś zapytałem kogoś takiego dlaczego staje na wjeździe skoro dalej są wolne miejsca, ale człowiek naprawdę wydawał się nie wiedzieć o co mi chodzi, więc dałem spokój. A swoją drogą np. w Niemczech nie ma takich problemów bo jest sprawna policja, a i ludzie sami skutecznie tępią takie zachowania.

  10. Marta
    4 kwietnia 2018    

    Świetny temat, chwała Pani za to. Ja też aż trzęsę się jak widzę samochody parkujące w tych miejscach. Przy okazji podrzucę jeszcze jeden punkt – zakręt za parkingiem przy ulicy Szkolnej do Osiedla Leśnego ( na wprost szkolnego boiska do gry w piłkę). Tak, tak, chodzi dokładnie o sam zakręt. Niektóre samochody zaparkowane są dwoma kołami na brzegu chodnika, ale bywają też tacy kierowcy, którzy w ogóle darują sobie takie ceregiele i stawiają samochód na zakręcie całkowicie na ulicy. Wymienione tu wcześniej pojazdy też się tam nieraz pojawiały, ale są i inne. Parkowanie w tym miejscu związane jest prawdopodobnie z tym, że ten zakręt jest zlokalizowany bardzo blisko przejścia dla pieszych prowadzącego do szkoły, więc coś dla leniwców. Przy czym pani lub pan kierowca często wcale nie robi tego z powodu pilnej potrzeby dostania się natychmiast do szkoły, bo często jeszcze siedzi jakiś czas w samochodzie w oczekiwaniu na dzwonek, a dopiero potem zamyka samochód na tym właśnie zakręcie i idzie najkrótszą drogą po dziecko. Ciekawe, że nikt się do tej pory tym nie zainteresował, bo to już zahacza o prawo o ruchu drogowym.

  11. Bezrzecze
    7 kwietnia 2018    

    Przecież są zgłoszenia więc gdzie są służby? Również stoi na Modrej praktycznie na ulicy a to już jest zagrożenie ruchu, w końcu dojdIe do wypadku!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

 

Starsze artykuły