„Kontrola Śmieciowa” – mandaty karne za brak segregacji odpadów

Mogą posypać się mandaty karne za brak segregacji odpadów!

Foto: Straż Gminna

Foto: Straż Gminna

Drodzy sąsiedzi z Bezrzecza i Wołczkowa, którzy zgłosiliście segregacje odpadów komunalnych lecz z powodu braku czasu lub innych przyczyn nie wywiązujecie się z tego obowiązku w niedługim czasie możecie spodziewać się kontroli Straży Gminnej. Przeciwko właścicielem tych nieruchomości, którzy wbrew deklaracji nie zbierają selektywnie odpadów może zostać wszczęta procedura administracyjna.

 

Kontrola Straży Gminnej 

Straż Gminna w Dobrej prowadzi aktualnie kontrolę wytypowanych nieruchomości w zakresie wywiązywania się z obowiązku segregacji odpadów komunalnych przez osoby, które zadeklarowały, iż taką segregację będą prowadzić. Dokonywane jest to w obecności właściciela nieruchomości lub w przypadku nieobecności w obecności pracownika Jumaru odbierającego odpady zmieszane.

(…) Kontrola nie polega na przeszukiwaniu śmieci, lecz na wizualnym stwierdzeniu, czy w pojemniku na odpady zmieszane nie znajdują się odpady podlegające segregacji – głównie szkło i plastyk. Z czynności kontrolnych sporządzany jest protokół oraz dokumentacja fotograficzna. Wcześniej tak wytypowane nieruchomości sprawdzane były dwukrotnie przez strażników gminnych, czy ich właściciele wystawiali worki z odpadami segregowanymi. – Informuje Komendant Straży Gminnej na stronie UG Dobra.
W większości do tej pory skontrolowanych nieruchomości okazało się, iż właściciele wbrew złożonej deklaracji nie segregują odpadów. Takie postępowanie jest wykroczeniem z ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach za co grozi mandat karny lub grzywna w postępowaniu sądowym.  Ponadto tacy mieszkańcy powodują, iż osoby, które uczciwie segregują odpady narażone są na podwyższenie opłaty za gospodarowanie odpadami. Przedsiębiorca, który świadczy odbiór odpadów – firma Jumar obciąża Gminę kwotą o ponad 300 zł większą za tonę odpadów zmieszanych w porównaniu do tony odpadów zbieranych selektywnie. Jeśli więc mieszkaniec zadeklaruje, że będzie segregował odpady i wnosi niższą opłatę, a w rzeczywistości odpadów nie segreguje Gmina ponosi większe koszty za odbiór takich śmieci. 

 

Czy Strażnicy Gminni mają prawo do takich kontroli?

Według Dziennika Ustaw z 2001 „Prawo ochrony środowiska”, który udziela przedstawicielom władz samorządowych szerokich uprawnień w tej kwestii tak.

Paragraf 3 tej ustawy mówi wyraźnie: Kontrolujący, wykonując kontrolę, jest uprawniony do:

  • wstępu wraz z rzeczoznawcami i niezbędnym sprzętem przez całą dobę na teren nieruchomości, obiektu lub ich części, na których prowadzona jest działalność gospodarcza, a w godzinach od 6 do 22 – na pozostały teren;
  • kierownik kontrolowanego podmiotu oraz kontrolowana osoba fizyczna obowiązani są umożliwić przeprowadzanie kontroli, a w szczególności dokonanie czynności, o których mowa w ust. 3.

 

 

Foto: Straż Gminna

Foto: Straż Gminna

W tym przypadku działania Straży Gminnej są zgodne z obowiązującym prawem. Zachodzi jednak pytanie czy od razu muszą być tak drastyczne? Może wystarczyłby dialog lub upomnienie właściciela lub poinformowanie mieszkańców o konieczności zmiany „deklaracji śmieciowej”. Ostatecznie śmieci nie lądują w plenerze, są tylko nie prawidłowo segregowane. Przyczyny tego działania mogą być rożne i nie koniecznie od razu chodzi tu oszustwo czy chęć zaoszczędzenia paru złotych.

Podobne wpisy

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

 

Starsze artykuły