Komis samochodowy na ul. Górnej

W Bezrzeczu powstał komis samochodowy, sukcesywnie aut przybywa. Jedne przychodzą, drugie odchodzą. Do koloru, do wyboru. Autka mniejsze, autka większe. Złote, srebrne i niebieskie.

 

Parking przy ul. Górnej 

Szkoda tylko, że to nielegalny komis. Miałam o tym już pisać jakiś czas temu, ale zawsze było coś ważniejszego. Na ulicy Górnej przy boisku gminnym znajduje się duży parking samochodowy, który ułatwia nam życie. Podczas większych uroczystości w kościele mieszkańcy korzystają z parkingu, podczas imprez na boisku również miejsce to wypełnia się samochodami. Gdy nasze dzieciaki wyjeżdżają na wycieczki szkolne, jest to idealne miejsce na zbiórki, a autokary mają bezpieczne miejsce na „załadunek” dzieci. Bez dwóch zdań taki parking był nam potrzebny i się przydaje. Tyle, że powstały komis samochodowy zabiera miejsca parkingowe i utrudnia nam życie.

 

Co można z tym zrobić?

Trzeba by znaleźć właściciela aut i poprosić grzecznie o zabranie samochodów. Taki właściciel wówczas może, ale nie musi przestawiać czy zabierać samochodu.

Można by zadzwonić na policję, ale na jakiej podstawie policja miałaby wzywać właściciela pojazdu? Przecież samochód jest na parkingu ogólnodostępnym, nie ma żadnych ograniczeń dotyczących czasu postoju. Samochód przecież nie stwarza zagrożenia i jest poprawnie zaparkowany.

To co zrobić? Okazuje się, że to nie takie proste jakby się zdawało.

Można jednak zrobić tak, jak zrobiła to Straż Gminna:

 

Karteczka taka pojawiła się na wszystkich zaparkowanych samochodach wystawionych na sprzedaż. Pomysł świetny i gratuluje inicjatywy Straży Gminnej.

 

Mam nadzieję, że komis zniknie, bo już niejednej osobie działa na nerwy. Dla mnie osobiście to zaśmiecanie naszego Bezrzecza i ucieszy mnie widok znikających aut.

 

Znikające karteczki

Panu Marcinowi dziękuję za zdjęcia, które zrobił w dniu dzisiejszym czyli 27.07.2018 w godzin porannych i za motywację do tego, by w końcu poruszyć temat na swojej stronie. Tym bardziej, że zdjęcie które widzicie wyżej przedstawia kilka aut z karteczkami, co świadczy o tym, że jeszcze dziś rano komis liczył więcej niż jedno auto. Tego samego dnia, czyli jeszcze dziś ok. godziny 19:30 okazało się, że ktoś zerwał kartki z tych aut. Hmmmmm…. pewnie zerwał je wiatr…. Dziwnie wiał ten wiatr, bo odfrunęły karteczki z informacją, że auta są na sprzedaż jak i te od strażników.

Ciekawe kiedy karteczki pojawią się znowu?

 

 

 

Katarzyna Ciurzyńska

5 Komentarzy

  1. Ja
    6 sierpnia 2018    

    Ale po co karteczki. Ktos po chamsku zabiera nasze miejsca parkingowe, to mu trzeba uswiadomic, ze innym sie to nie podoba. W wakacje mam to gdzies, ale jak po wakacjach dalej ten komis tam bedzie, to sobie tam wieczorami pospaceruje… 🙂

    • Mieszkanka
      14 sierpnia 2018    

      Ot takie typowo wiejskie podejście do sprawy. Coś jak w „sami swoi”. Trza zadziałać w sprawie, tym bardziej że na parkingu wolnych miejsc nie brakuje😊

      • Aj
        24 sierpnia 2018    

        Wiejskie czy nie, ale skuteczne. Miejsca sa w czasie wakacji – ale zaparkuj w okolicy w czasie zebran w psp, wycieczek szkolnych czy wydarzen w kosciele 😉

  2. milicjant
    6 sierpnia 2018    

    Wentylki 😄

  3. michał007
    14 września 2018    

    straż gminna jak widać jest już od wszystkiego, a gdzie jest straż graniczna czy służba celna, śpią na przejściu w Lubieszynie a te bidoki? szkoda tyko ze tu są chwaleni a przez resztę z pani znajomych traktowani są jak szmaciarze… Pan jarosław Rz. jest najlepszym przykładem, Pan Czubara i wiekszość…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.